Ryczałt od dochodów spółek ("estoński CIT")
Estoński CIT - czy warto?
Podstawowe informacje o tzw. estońskim CIT (odroczenie opodatkowania + stawki podatku).
Estoński CIT - podstawowe informacje
W niniejszym cyklu przedstawimy plusy i minusy przejścia na opodatkowanie ryczałtem od dochodów spółek, czyli tzw. estoński CIT.
Możliwość opodatkowania spółek w tzw. modelu estońskim została wprowadzona do polskiego systemu podatkowego od 2021 r. Natomiast pierwotna regulacja była, co tu dużo mówić – dramatyczna. Starając się uszczelnić system przed nadużyciami, ustawodawca obwarował ten system opodatkowania nadmiernie wygórowanymi warunkami, które sprawiły, że pierwotnie jedynie nieco ponad 200 spółek zdecydowało się na wejście w „reżim estoński” – i to zapewne raczej z ciekawości, by przetestować to rozwiązanie. Na szczęście po fali krytyki resort finansów przygotował pakiet zmian, które weszły w życie od początku 2022 r. i faktycznie uczyniły z estońskiego CIT realny mechanizm wsparcie działalności gospodarczej dla dużej rzeszy małych i średnich przedsiębiorców.
Obecnie można śmiało powiedzieć, że estoński CIT to obok spółki komandytowej jedna z najatrakcyjniejszych form prowadzenia działalności. Oczywiście nie zawsze i nie dla każdego – ale w zdecydowanej większości mali i średni przedsiębiorcy powinni mieć możliwość przejścia na ten system.
Odroczenie opodatkowania
Zdecydowanie najważniejszą cechą opodatkowania w systemie tzw. estońskiego CIT jest odroczenie opodatkowania zysków operacyjnych spółki. W praktyce przedsiębiorca (wspólnicy) sam decyduje kiedy zapłaci podatek dochodowy od zysków wypracowanych przez spółkę.
Standardowo spółki rozliczające się na zasadach ogólnych zobowiązane są do comiesięcznego (kwartalnego) uiszczana zaliczek na poczet podatku CIT. W praktyce oznacza to, że jeśli spółka uzyska dochód w kwocie 100 PLN, to z tego tytułu musi odprowadzić 9/19 PLN zaliczki na poczet podatku dochodowego. Efektywnie więc pozostaje jej na koncie 91/81 PLN, które może reinwestować (lub wypłacić jako dywidendę).
W modelu estońskim spółka nie płaci w ogóle na bieżąco zaliczek na poczet podatku dochodowego. Oznacza to, że ww. 100 PLN może być w całości reinwestowane przez spółkę. Z praktycznego punktu widzenia spółka uzyskuje więc swoiste dokapitalizowanie kwotą zatrzymanego podatku. Co istotne takie zatrzymanie podatku na cele inwestycyjne jest nieodpłatne, urząd skarbowy nie naliczy odsetek czy też kar, które pojawiłyby się gdyby spółka opodatkowana na zasadach ogólnych nie dokonała terminowej wpłaty miesięcznej zaliczki na podatek.
Brak miesięcznych zaliczek na CIT nie oznacza bynajmniej, że spółka nie zapłaci podatku z tytułu wypracowanych zysków. Opodatkowanie dochodu zostaje jedynie odroczone w czasie do momentu w którym wspólnicy spółki nie podejmą decyzji o wypłacie zysków w formie dywidendy lub jako tzw. ukryty zysk (mechanizmy opodatkowania wypłat oraz ukrytych zysków opiszemy w kolejnych artykułach).
Z uwagi na opodatkowanie dystrybucji zysku (a nie jego uzyskania) – w praktyce to wspólnicy decydując o wypłacie zysku, decydują jednocześnie o dacie powstania obowiązku podatkowego w CIT.
Stawki opodatkowania
Drugim, kluczowym argumentem przemawiającym za przejściem ze standardowego CIT, na opodatkowanie w systemie estońskim, jest wysokość stawek opodatkowania CIT dochodu wygenerowanego przez spółkę. Pozornie stawki estońskiego CIT te są nawet wyższe od standardowych stawek (9%/19%) gdyż wynoszą 10% i 20% (w zależności od tego czy spółka posiada statut małego podatnika czy też nie). Natomiast kluczowym jest tu system odliczenia podatku CIT od podatku PIT należnego z tytułu wypłaty dywidendy. Zastosowanie tego odliczenia powoduje, że realne (łączne) opodatkowanie podatkami dochodowymi CIT i PIT spada do 20% lub 25%. Dla porównania realne opodatkowanie spółki stosującej standardowe opodatkowanie CIT kształtuje się e na poziomie ponad 26% (dla spółek uprawnionych do 9% stawki CIT) oraz ponad 34% dla spółka opłacających 19% CIT. Oszczędności wyniosą wiec od 6 do 9 procent.
Ważnym aspektem, który na pierwszy rzut oka pozostaje niedostrzegalny jest też różnica w przesłance zastosowania niższego opodatkowania. W przypadku zastosowania stawki 9% CIT – stawkę tę stosują spółki rozpoczynające działalność gospodarczą oraz spółki posiadające statut małego podatnika, których przychód z działalności obrotowej nie przekroczył równowartości 2 mln EUR. Dodatkowo stawki 9% nie mogą stosować przez dwa lata spółki biorące udział we wskazanych w ustawie restrukturyzacjach (m.in. aport przedsiębiorstwa, połączenie, podział, czy przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej). Aby spółka była uprawniona do stawki 9% wszystkie te trzy elementy muszą zajść łącznie – tj. spółka musi być małym podatnikiem (co oznacza, że musiała osiągnąć odpowiednio niskie przychody w ubiegłym roku), musi mieć odpowiednio niskie przychody w całym obecnym roku podatkowym, oraz spółka nie mogła uczestniczyć w „zakazanych restrukturyzacjach”.
W odniesieniu do preferencyjnej stawki 10% CIT przy podatku estońskim – istnieje w zasadzie tylko jeden warunek, a mianowicie stawka 10% stosowana jest do podmiotów rozpoczynających działalność oraz do tzw. małych podatników (oznacza to podatnika, u którego wartość przychodu ze sprzedaży (wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług) nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym wyrażonej w złotych kwoty odpowiadającej równowartości 2 000 000 euro)…
Moment opodatkowania
Dla porządku należy dodać, że ustawodawca przewidział także dwuletnią karencję w przejściu na estoński CIT dla spółek biorących udział w „zakazanych restrukturyzacjach”, natomiast, w przypadku przejścia na estoński CIT katalog „zakazanych restrukturyzacji” jest nieco węższy niż w przypadku ograniczeń dla zastosowania 9% stawki CIT.
Pozornie warunki skorzystania z obniżonej stawki CIT są podobne i odwołują się do limitu 2 mln EUR. Należy jednak zwrócić uwagę, że w przypadku 9% stawki CIT – odpowiednio niski obrót musi być zachowany w roku poprzednim (2 mln EUR brutto) i w roku bieżącym (2 mln EUR netto). Natomiast do zastosowania 10% stawki w estońskim CIT – spółka ma „z automatu” prawo w pierwszym roku oraz wówczas, gdy w roku poprzednim spełniła warunki małego podatnika – nawet jeśli w danym roku jej obroty znacznie przekraczają kwotę 2 mln EUR – co wykluczyłoby zastosowanie stawki 9%.
Dodatkowo – kluczowym jest tu moment opodatkowania. Jak wskazano powyżej, opodatkowanie następuje dopiero w chwili wypłaty dywidendy lub innego zdarzenia z którym ustawa wiąże koniczność odprowadzenia podatku (będziemy o tym szerzej pisać w kolejnych artykułach). Oznacza to, że ww. status małego podatnika spółka musi analizować na datę transferu zysku (w oparciu o wyniki roku poprzedniego).
W praktyce spółka (np. deweloperska) może przez 2 lata wykazywać dochody na poziomie 10 mln EUR, po czym w trzecim roku jej obroty spadną do poziomu poniżej 2 mln EUR, a tym samym w czwartym roku spółka będzie małym podatnikiem, nawet jeśli jej obroty znów wzrosną powyżej 2 mln EUR (np. z uwagi na sprzedaż kolejnego etapu inwestycji). Wypłacając dywidendę w czwartym roku spółka zastosuje 10% podatek CIT (łącznie obciążenia podatkowe wyniosą 20%). Przy standardowym opodatkowaniu CIT – spółka w żądnym roku nie byłaby uprawniona do zastosowania 9% CIT – co oznacza, że jej łączne opodatkowanie przekroczyłoby 34%. Przy odpowiednio ustrukturyzowanych wypłatach można zaoszczędzić nawet 14% na podatku.
Przekształcenie a stawka
Inną ważną kwestią w odniesieniu do możliwości skorzystania z obniżonej stawki jest też możliwość przejścia na estoński CIT bezpośrednio po przekształceniu – w tym po przekształceniu z jednoosobowej działalności gospodarczej. Tego typu przekształcenie powoduje utratę prawa do stosowania 9% stawki CIT na zasadach ogólnych przez okres dwóch lat i to bez wzglądu na poziom przychodów. Natomiast przekształcenie nie zostało uwzględnione jako restrukturyzacja wyłączająca prawo do przejścia na estoński CIT (w przypadku innych restrukturyzacji karencja trwa minimum 24 miesiące). W tym kontekście osoby prowadzące indywidualną działalność gospodarczą, które planują zmianę formy prowadzenia działalności – powinny zdecydowanie rozważyć przejście na estoński CIT, gdyż może im to przynieść znaczne oszczędności, z uwagi na czasowy zakaz stosowania obniżonej stawki przy standardowym CIT (dla spółek powstałych z przekształcenia).
Podsumowanie
W niniejszym artykule – na dobry początek – jedynie zdawkowo opisaliśmy te elementy estońskiego CIT które – jak wynika z naszego dwuletniego doświadczenia w implementacji modelu estońskiego w spółkach – są decydujące dla wyboru tej formy opodatkowania. Co ciekawe około 80% klientów wybierających model estoński decyduje się na ten wybór nie z uwagi na realne niższe stawki opodatkowania, lecz z uwagi na odroczenie w czasie konieczności uiszczania podatku.
Oczywiście przejście na opodatkowanie tzw. estońskim CIT to zagadnienie złożone i wielowątkowe. Wymaga sprawdzenia czy spółka spełnia szereg warunków formalnych (jest ich około 20), trzeba też skonsultować się z księgowym, czy ewentualne przejście na zasady estońskie nie spowoduje więcej szkody niż pożytku (np. utrata prawa do rozliczenia strat, czy tez konieczność uiszczenia podatku od różnic przejściowych).
Natomiast należy podkreślić, że opodatkowanie spółek tzw. estońskim CIT 2.0 (po zmianach z 2022 r.) jest zdecydowanie dobrym rozwiązaniem dla małych i średnich przedsiębiorstw, choć także i duże spółki mogą obecnie skorzystać z tej formy opodatkowanie (o ile nie są elementem grupy holdingowej). Ale nie jest to oczywiście złoty środek dla wszystkich podatników, a w zależności od okoliczności, lepszym rozwiązaniem może okazać się proste przejście na ryczałt, zmiany strukturalne w spółce komandytowej, czy nawet założenie fundacji rodzinnej. Jak zawsze w określonych stanach faktycznych dana forma prowadzenia działalności może okazać się rozwiązaniem wyśmienitym lub katastrofalnym w skutkach, dlatego też – co oczywiste – wybór optymalnego sposobu prowadzenia biznesu powinien być poprzedzony dogłębną analizą stanu faktycznego.
W ramach naszych usług Kancelaria BDR wspiera przedsiębiorców w analizie planowanych działań biznesowych. Dzięki temu umożliwiamy im podjęcie świadomej decyzji, które rozwiązanie najlepiej odpowiada ich potrzebom w zakresie bezpieczeństwa prawnego i minimalizacji obciążeń podatkowych. Zachęcamy do kontaktu.
Autor:
Benedykt Dominik Rubak
radca prawny; doradca podatkowy
październik 2023
Benedykt Dominik Rubak
Kancelaria Radcy Prawnego
NIP: 6572528567